Na czym ma polegać „ochrona funkcji produkcyjnej wsi”?

Prezydent Karol Nawrocki przygotował projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi. Nowe przepisy miałyby nakładać na osoby kupujące nieruchomości na wsi nowy obowiązek. Każdy kupujący byłby zobowiązany podpisać oświadczenie, że ma świadomość sąsiedztwa produkcji rolniczej.

Skąd pomysł wprowadzenia nowych przepisów?

Polacy coraz chętniej przeprowadzają się z miasta na wieś. Wieś kojarzona jest bowiem z większym spokojem, możliwością odpoczynku od miejskiego zgiełku, możliwością przebywania bliżej natury oraz niższymi kosztami życia. Jednak wieś to również wiejskie zapachy, zwierzęta gospodarskie, dźwięk maszyn rolniczych. Niestety część Polaków nie jest tego świadoma lub o tych aspektach zapomina i po przeprowadzce skarży się na brzydki zapach czy hałas. W związku z tym pojawił się pomysł wprowadzenia przepisów chroniących funkcję produkcyjną wsi. Projekt ustawy przygotował Prezydent Karol Nawrocki. Jak wyjaśnił:

„(…) chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi”.

Dzięki nowym przepisom rolnik nie będzie się musiał już nikomu tłumaczyć ze swoich codziennych czynności wykonywanych w gospodarstwie. Prezydent pragnie wprowadzić zasadę, że „jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować, a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim”. Ustawa ma zatem umożliwić prawną ochronę rolnictwa, które zapewnia państwu bezpieczeństwo żywnościowe. Przepisy, które proponuje Prezydent Karol Nawrocki, mają zapobiegać bezzasadnym pozwom sąsiedzkim. Jak tłumaczył, całkowity zakaz działalności lub jej ograniczenie będzie mogło zostać orzeczone przez sąd w ostateczności, jeśli wszystkie inne metody zawiodą, a dana produkcja czy działalność będzie realnie zagrażała zdrowiu lub środowisku.

Co nowe przepisy zmienią w praktyce?

Ważnym elementem projektu Prezydenta Nawrockiego jest tzw. „obowiązkowy notarialny mechanizm informacyjny”. W praktyce oznacza to, że nabywcy nieruchomości wiejskich będą musieli oświadczyć, że są świadomi istnienia możliwej „uciążliwej, lecz całkowicie legalnej działalności rolniczej” prowadzonej w pobliżu. Ważne jest także to, że zanim spory między mieszkańcami a rolnikami trafią do sądu, strony będą miały obowiązek podjęcia próby ich polubownego rozwiązania, czyli mediacji. Nad zmianami, oprócz Prezydenta RP, pracuje też już ministerstwo rolnictwa. Cel w obu przypadkach jest w zasadzie ten sam: i prezydencki, i rządowy pomysł miałyby ograniczyć konflikty między rolnikami i osobami przeprowadzającymi się z miast na wieś, a także wzmocnić pozycję tych pierwszych.

Dodatkowo resort rolnictwa chce uruchomić cały pakiet zmian – oprócz nowych przepisów chroniących działalność rolniczą, planuje też dodatkowe wsparcie dla lokalnych społeczności, zwiększenie budżetu interwencji w ramach Planu Strategicznego WPR dotyczących ochrony klimatu i środowiska oraz wydłużenie terminów zakończenia kluczowych inwestycji z KPO. Konsultacje społeczne w tej sprawie mają trwać do końca kwietnia.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz